Już 8 lipca maturzyści poznają wyniki egzaminów. Dla wielu z nich będzie to moment, w którym rozpoczną podejmowanie jednej z najważniejszych decyzji w życiu, wyboru kierunku studiów i przyszłej ścieżki zawodowej.
W ostatnich latach młodzi ludzie mają do wyboru coraz więcej możliwości. Kierunki medyczne, społeczne, ekonomiczne, humanistyczne czy związane z nowymi technologiami konkurują o uwagę kandydatów. W tym gąszczu ofert warto jednak zatrzymać się na chwilę przy zawodzie, który od dziesięcioleci stanowi jeden z fundamentów rozwoju państwa – zawodzie inżyniera budownictwa.
Nie jest to wyłącznie opinia środowiska zawodowego. Potwierdzają ją również wyniki najnowszego raportu Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa „Postrzeganie zawodu inżyniera budownictwa przez dzieci, rodziców i innych dorosłych Polaków”.
Zawód, któremu Polacy ufają
Raport pokazuje, że inżynier budownictwa należy do grupy zawodów cieszących się wysokim zaufaniem społecznym. Aż 86% dorosłych Polaków deklaruje wobec niego zaufanie na poziomie co najmniej umiarkowanym, a 70% uważa go za zawód przyszłościowy.
Respondenci kojarzą inżynierów przede wszystkim z wiedzą techniczną, odpowiedzialnością i dbałością o bezpieczeństwo. To szczególnie istotne w czasach, gdy jakość infrastruktury, bezpieczeństwo budynków oraz rozwój nowoczesnych technologii budowlanych mają bezpośredni wpływ na codzienne życie każdego z nas.
Co ważne, zawód ten postrzegany jest również jako stabilny i dający dobre perspektywy zawodowe. Zarówno dorośli Polacy, jak i rodzice wskazują wysokie zarobki oraz bezpieczeństwo zatrudnienia jako jedne z jego największych atutów.
Młodzi dostrzegają potencjał, ale mają obawy
Wyniki badań młodzieży pokazują interesujący obraz. Ponad połowa młodych ludzi pozytywnie ocenia zawód inżyniera budownictwa, a jedynie niewielki odsetek ma wobec niego negatywne nastawienie.
Największe zalety zawodu wskazywane przez młodych to:
- dobre perspektywy finansowe,
- stabilność zatrudnienia,
- możliwość wykonywania pracy o dużym znaczeniu społecznym,
- wysoki poziom edukacji technicznej.
Jednocześnie młodzież obawia się odpowiedzialności zawodowej, stresu oraz trudności studiów technicznych. Co czwarty respondent przyznaje również, że po prostu nie ma wystarczającej wiedzy o tym, jak naprawdę wygląda praca inżyniera budownictwa.
To ważna wskazówka. Wiele osób nadal postrzega budownictwo wyłącznie przez pryzmat placu budowy, podczas gdy współczesny inżynier korzysta z zaawansowanych narzędzi cyfrowych, modelowania BIM, analiz danych, sztucznej inteligencji, technologii geoinformacyjnych czy nowoczesnych metod zarządzania procesem inwestycyjnym.
To nie tylko zawód. To realny wpływ na otoczenie
Niewiele profesji daje możliwość obserwowania efektów swojej pracy przez dziesiątki lat.
Droga, którą codziennie dojeżdżamy do pracy. Most łączący dwie części miasta. Szpital, szkoła, osiedle mieszkaniowe, linia kolejowa czy nowoczesna hala produkcyjna. Za każdą z tych inwestycji stoją konkretni ludzie, którzy odpowiadają za ich zaprojektowanie, realizację i bezpieczeństwo.
Właśnie dlatego zawód inżyniera budownictwa pozostaje jednym z najbardziej potrzebnych społecznie zawodów. Łączy wiedzę techniczną z odpowiedzialnością, ale również z poczuciem sprawczości i wpływu na rozwój kraju.
Rodzice mają większy wpływ, niż często sądzą
Jednym z najciekawszych wniosków raportu jest rola rodziców w podejmowaniu decyzji edukacyjnych przez młodych ludzi.
Badanie pokazuje, że to właśnie rodzice są najważniejszym źródłem wpływu przy wyborze kierunku studiów. Ich znaczenie jest większe niż wpływ nauczycieli, mediów społecznościowych czy rówieśników.
Jednocześnie sami rodzice bardzo dobrze oceniają zawód inżyniera budownictwa. Blisko 70% ma o nim pozytywną opinię, a ponad jedna trzecia rozważałaby rekomendowanie dziecku kierunku związanego z budownictwem. Za największe zalety uznają wysokie zarobki, stabilność zatrudnienia oraz perspektywy rozwoju zawodowego.
To oznacza, że rozmowy prowadzone dziś w domach mogą mieć realny wpływ na decyzje podejmowane przez tegorocznych maturzystów.
Kto będzie budował Polskę za 20 lat?
Autorzy raportu stawiają pytanie, które wykracza daleko poza kwestie edukacyjne: kto będzie odpowiadał za projektowanie, budowę i utrzymanie infrastruktury w kolejnych dekadach?
Polska nadal potrzebuje mieszkań, dróg, mostów, linii kolejowych, obiektów przemysłowych, energetycznych i użyteczności publicznej. Potrzebuje także specjalistów, którzy będą potrafili wykorzystać nowe technologie do tworzenia bezpiecznej i nowoczesnej przestrzeni.
Dlatego w okresie publikacji wyników matur warto przypomnieć, że studia inżynierskie nie są wyborem wyłącznie dla osób wybitnie uzdolnionych matematycznie. Współczesna inżynieria potrzebuje ludzi o różnych talentach, potrafiących analizować, współpracować, zarządzać projektami i szukać rozwiązań dla realnych problemów.
Jeżeli więc w najbliższych tygodniach w Waszym domu pojawi się rozmowa o wyborze studiów, warto uwzględnić również tę ścieżkę.
Bo inżynier budownictwa nie tylko obserwuje, jak zmienia się świat. On bierze udział w jego tworzeniu.