Page 14 - Budowniczy Nr6
P. 14
GOŚĆ BUDOWNICZEGO
Przywracanie świetności starym budynkom
daje prawdziwą frajdę
Kiedy podpisywał kontrakt na SoHo Residence, nie myślał o kłopotach i że będzie miał na głowie
nie tylko konserwatora zabytków. O wyzwaniach pojawiających się w trakcie realizacji inwestycji
mieszkaniowej przy ul. Prochowej w Krakowie opowiada MGR INŻ. BARTOSZ PTASZNIK, który
otrzymał nagrodę w konkursie Małopolski Inżynier Budownictwa 2024 w kategorii wykonawstwo.
- Jak to się stało, że znalazł się Pan przy tak nie- - Ale nic groźnego się nie stało?
typowej inwestycji?
- Ale presja psychiczna była ogromna. Chyba wszyscy
- To dość prozaiczne - moja firma budowlana wygrała sąsiedzi naokoło mają mój numer telefonu.
przetarg.
- Dzwonili w nocy z interwencjami?
- Zainteresowaliście się tym przetargiem, bo
inwestycja wydawała się łatwa? A może wręcz - Nie, choć raz był nocny telefon z alarmem, że ktoś
przeciwnie - była wyzwaniem, bo kamienica rzekomo chodzi po dźwigu, ale okazało się, że żuraw
w centrum miasta, bo konserwator zabytków na sam kręci się na wietrze. W trakcie budowy, bardziej
głowie, czyli same kłopoty... w ciągu dnia, sąsiedzi często dzwonili, że mają utrud-
nienia w ruchu, że hałasujemy, że zbyt wcześnie roz-
- Tak nie myśleliśmy. Z firmą deweloperską, która od- poczynamy roboty. Wraz z zakończeniem inwestycji,
Mgr inż. Bartosz Ptasznik - powiada za SoHo Residence, współpracujemy już od przestali dzwonić.
absolwent Politechniki Krakowskiej, jakiegoś czasu. Ani my, ani szefowie tej firmy nie bra-
specjalizujący się w realizacji
obiektów kubaturowych, zwłaszcza liśmy pod uwagę złożoności tego kontraktu. - Wróćmy do wyzwań z początków inwestycji,
tych wymagających wiedzy czyli samej przebudowy kamienicy z 1897 roku.
konserwatorskiej. Otrzymał
nagrodę Małopolskiego Inżyniera - A wyszło w trakcie budowy, że kłopoty są... Co
Budownictwa 2024 w kategorii
wykonawstwo za realizację projektu Was zaskoczyło? - To dużo trudniejsze niż stawianie budynku od
mieszkaniowego SoHo Residence nowa, bo kiedy ingerujemy w istniejącą konstrukcję,
przy ul. Prochowej w Krakowie.
SoHo Residence to kompleks - Wiele spraw. Zacznijmy od tego, że inwestycja re- może ona stracić stateczność, należy więc zadbać
budynków z mieszkaniami o alizowana była w miejscu, gdzie jest zwarta zabudo- o bezpieczeństwo - o to, by budynek się nie zawalił.
powierzchni od 28 do 119 metrów
kwadratowych oraz parkingiem wa i nie dało się zorganizować klasycznego zaplecza Zakres prac był ogromny, a trzeba było stale analizo-
podziemnym dla samochodów. budowy. Wszystkie materiały budowlane dowożono wać, które prace wykonywać w jakiej kolejności, by
Całość tworzy odnowiona kamienica
z 1897 roku i nowoczesne na bieżąco, wraz z postępem robót, bo przecież nie wszystko poszło zgodnie z planem. Na etapie rozbu-
apartamentowce, architektura i mieliśmy ich gdzie magazynować. A sam rozładunek dowy zdarzały się rozbieżności względem dokumen-
wnętrza inspirowane są nowojorską
architekturą dzielnicy SoHo. powodował zajęcie wąskiej ulicy, konieczność wpro- tacji projektowej. Trzeba było na bieżąco reagować,
wadzania zmian w organizacji ruchu i utrudnienia. wymagało to pewnej elastyczności i kreatywności,
Logistycznie było to bardzo trudne przedsięwzięcie. a cały czas trzeba mieć w głowie pełny proces prze-
Tak samo jak zabezpieczenie sąsiednich nierucho- budowy - że np. część ścian zostaje, inne są wybu-
mości, przy wykopach pod garaż podziemny w nowej rzane, że stare stropy są wymieniane na nowe, żelbe-
części SoHo Residence. towe i tylko w piwnicy zostają tradycyjne sklepienia
kolebkowe.
- Czy takie stałe analizowanie kolejności prac
i pilnowanie, by stara konstrukcja wytrzymała
przebudowę, powodowało, że realizacja inwe-
stycji się wydłużała.
- Na pewno. Samo wyjście z piwnic zajęło nam rok.
Musieliśmy np. pogłębiać piwnice i podbijać funda-
menty. Nie wbijaliśmy żadnych pali, to była robota
ręczna, fundamenty były podzielone na sekcje i ka-
wałek po kawałku robotnicy wybierali ziemię pod
kolejnym fragmentem fundamentów i podbijali ten
fragment betonem. To była praca górnicza, cieśle
śmiali się, że nie są już cieślami, tylko górnikami.
- Przy takich "górniczych" robotach w Krakowie
zawsze można coś ciekawego wykopać...
- To był zupełny przypadek. Przy pracach związa-
nych z pogłębianiem piwnic robotnicy natknęli się na
14 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 4/2025 (100)

